czwartek, 28 kwietnia 2011

Dzień otwarty dla 6 klasistów

Nową tradycją dzień otwarty odbył się w tygodniu. Jak zwykle największą popularnością cieszyły się pokazy chemiczne. Wybuchy, strzelanie, sztuczna krew, ogródek chemiczny. Wszystkich bardzo to interesowało. Sale z językami oferowały całkiem sporo przekąsek: francuskie sery, hiszpańskie nachos i tortille, angielska herbatka, sernik i szarlotka ( nie wiem czy to niemieckie czy angielskie). Dużo ludzi było w sali "brydżowej", starsi i młodsi przychodzili by poznać tajniki gry lub się rozerwać. Mam wrażenie, że w tym roku przyszło dużo więcej rodziców niż ostatnio (bawili się chyba lepiej niż dzieci). Niektóre "okazy" nowych uczniów lekko przerażały. Dziewczynka w koszulce z Justinem Bieberem wzbudziła duże emocje wśród pierwszoklasistów. Chłopcy o baaaaaaardzo zbliżonym wyglądzie do ww. również nie zostali zostawieni bez komentarza. Mamy nadzieję że po pierwszym tygodniu w naszej szkole wszyscy nowi uczniowie będą wyglądali NORMALNIE ! 

2 komentarze: